Darijo Grujčić po #KORWIS: Walczyliśmy do końca
Damian Urbaniec
Darijo Grujčić rozegrał kolejne pełne 90 minut w barwach Wisły Kraków w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Koroną Kielce. Po końcowym gwizdku obrońca Białej Gwiazdy opowiedział o swojej dyspozycji fizycznej, powrocie do rytmu po kontuzji oraz walce zespołu do ostatnich minut.
Darijo, kolejny mecz, kolejne 90 minut na twoim koncie. Jak czujesz się fizycznie po tych trudnych spotkaniach?
Szczerze mówiąc, naprawdę dobrze. Wszyscy w kadrze, wszyscy w drużynie bardzo mi pomogli, szczególnie fizjoterapeuci, żebym był odpowiednio przygotowany, ponieważ nie przepracowałem okresu przygotowawczego i nie byłem w stu procentach gotowy. Wszyscy dali mi jednak czas i myślę, że szczególnie po tych trzech meczach czuję się naprawdę bardzo dobrze.
Jak ważny jest taki mecz w kontekście odzyskiwania rytmu i pewności siebie po kontuzji?
Myślę, że przede wszystkim jako zawodnik będący częścią drużyny zawsze chcesz nie przegrać. Kiedy patrzę na nasz zespół i na to, jak walczymy do końca, uważam, że jest to ważne dla każdego, niezależnie od tego, czy grasz, czy nie. Szczerze mówiąc, w tej drużynie w każdym momencie wszyscy pomagają ci być w jak najlepszej formie.
Dzisiaj 1:1, kolejny remis, ale to był trudny mecz. Co było najtrudniejsze w tym spotkaniu?
Myślę, że szczególnie pierwsze 20–25 minut, ponieważ wiedzieliśmy, że Korona jest bardzo dobra w przejściu do ataku. Czekali na swoje momenty. My też mieliśmy trochę szczęścia, ale później straciliśmy pechową bramkę. Trzeba przyznać, że to był świetny gol. Najbardziej cieszę się jednak z tego, że walczyliśmy do końca i jestem naprawdę szczęśliwy, że zdobyliśmy punkt.
Powiedziałeś, że walczyliśmy do końca. Jak czułeś się po ostatnim gwizdku? To była bardziej ulga, że udało się zdobyć punkt, czy poczucie, że straciliśmy dwa?
Oczywiście przed meczem zawsze wierzysz w zwycięstwo. Trzy punkty są dla mnie zawsze celem, ale ostatecznie na wyjeździe zdobywamy jeden punkt. Korona w tym momencie nie jest słabym zespołem, nie przegrywa meczów. Musimy więc przyjąć ten punkt i krok po kroku podchodzić do każdego kolejnego spotkania, starając się wyciągać z niego jak najwięcej.
Darijo Grujčić po #KORWIS: Walczyliśmy do końca