Bezbramkowy remis w meczu #WIDWIS. Wisła wraca z punktem do Krakowa.
Damian Urbaniec
W spotkaniu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy Wisła Kraków zremisowała na wyjeździe z Widzewem Łódź 0:0. Choć kibice zgromadzeni przy alei Piłsudskiego nie zobaczyli bramek, emocji na boisku nie brakowało - rywalizację obfitującą w groźne sytuacje zwieńczył m.in. obroniony strzał z rzutu karnego oraz fantastyczne interwencje bramkarzy obu zespołów.
Początek starcia należał do gospodarzy, którzy starali się narzucić własne warunki gry. Najgroźniejszą sytuację w pierwszej części meczu Widzew stworzył po uderzeniu Frana Alvareza. Piłkę po jego strzale kapitalnie na poprzeczkę zbił jednak Marcel Łubik, chroniąc Białą Gwiazdę przed utratą gola. Piłkarze Białej Gwiazdy odpowiedzieli sprytnymi próbami Ángel Rodado, który dwukrotnie próbował zaskoczyć Bartłomieja Drągowskiego bezpośrednio z rzutu rożnego - po jednej z takich prób golkiper Widzewa z pomocą słupka zdołał uchronić swój zespół od straty bramki. Tuż przed przerwą dogodną okazję miał również Julius Ertlthaler, ale jego strzał przeniósł się nad poprzeczką.
Niewykorzystana szansa i bardzo dobre interwencje Łubika
Po zmianie stron to Wisła przejęła inicjatywę. W 61. minucie gry, po zablokowanym uderzeniu Jakuba Krzyżanowskiego, arbitrzy po analizie VAR dopatrzyli się zagrania ręką w polu karnym w wykonaniu Ricardo Visusa i podyktowali rzut karny dla krakowian. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Ángel Rodado, jednak po jego strzale piłka opuściła plac gry po uderzeniu w poprzeczkę.
W kolejnych fragmentach meczu Wiślacy wciąż dążyli do zdobycia zwycięskiego gola. Swoich sił z dystansu próbował Kacper Duda, a wprowadzone po przerwie rezerwy ożywiły grę ofensywną - dogodną okazję z pierwszej piłki miał Marc Carbó, lecz jego uderzenie powędrowało nad poprzeczką. Gospodarze nastawili się na groźne kontry i rzuty wolne, a w 88. minucie przed szansą stanął Gazibegović. Na wysokości zadania ponownie stanął jednak doskonale dysponowany Marcel Łubik, parując piłkę w kapitalnym stylu.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów, pozostawiając niedosyt w szeregach Białej Gwiazdy.
Widzew Łódź - Wisła Kraków 0:0
Widzew: Drągowski - Gazibegović, Wiśniewski, Visus, Kapuadi - Papanikolau (46 Selahi) - Biuk, Alvarez (46 Shehu), Silva (67 Kornvig), Fornalczyk (67 Males) – Świderski (76 Vermesan).
Wisła: Łubik - Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski - Duda, Igbekeme (73 Carbo) - Duarte, Ertlthaler, Lelieveld (73 Youan) - Rodado.
Sędziowali: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn) oraz Michał Obukowicz (Warszawa) i Filip Sierant (Warszawa).
Żółte kartki: Papanikolau, Fornalczyk, Selahi, Shehu.
Widzów: 17 492
Bezbramkowy remis w meczu #WIDWIS. Wisła wraca z punktem do Krakowa.